2007-11-02 : dublin, temple bar food market Singles & b-sides Post navigation << prev next >> 11 thoughts on “2007-11-02 : dublin, temple bar food market” pozar Reply Ale bojowa mina. Reply KAFFE MOKA nigdy tam nie byłem. Reply Ja bym powiedział, każdy ma swoje 5 min Reply Luasowe rozmyślania Reply Na onephoto ma dwa zdjęcia tego mostu. Z tej perspektywy też chciałem zrobić fotę, lecz zrezygnowałem. Tobie to wyszło świetnie. Reply Ciekawe kogo lub co on tam ukrywa. Reply Lepiej tego nie można było pokazać. Moja wersja niestety tego nie oddała tak dobrze. Reply Facet zadaje sobie pytanie. Jak do tego wszystkiego mogło dojść? Kto za tym wszystkim stoi? Reply o kurcze… cos sie pokielbasilo… :-/ Reply Sorry Alkos za bałagan. To moja wina, że wszystkie kometarze znalazły się pod jednym zdjęciem. Teraz kazda opinia została podporządkowana do odpowiednich Twoich prac. Pozdrawiam Reply Leave a Reply Cancel replyYour email address will not be published. Required fields are marked * Comment * Name * Email * Website Save my name, email, and website in this browser for the next time I comment Notify me of follow-up comments by email. Notify me of new posts by email. Δ This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.
Na onephoto ma dwa zdjęcia tego mostu. Z tej perspektywy też chciałem zrobić fotę, lecz zrezygnowałem. Tobie to wyszło świetnie. Reply
Sorry Alkos za bałagan. To moja wina, że wszystkie kometarze znalazły się pod jednym zdjęciem. Teraz kazda opinia została podporządkowana do odpowiednich Twoich prac. Pozdrawiam Reply
pozar
Ale bojowa mina.
KAFFE MOKA nigdy tam nie byłem.
Ja bym powiedział, każdy ma swoje 5 min
Luasowe rozmyślania
Na onephoto ma dwa zdjęcia tego mostu.
Z tej perspektywy też chciałem zrobić fotę, lecz zrezygnowałem. Tobie to wyszło świetnie.
Ciekawe kogo lub co on tam ukrywa.
Lepiej tego nie można było pokazać. Moja wersja niestety tego nie oddała tak dobrze.
Facet zadaje sobie pytanie. Jak do tego wszystkiego mogło dojść?
Kto za tym wszystkim stoi?
o kurcze… cos sie pokielbasilo… :-/
Sorry Alkos za bałagan. To moja wina, że wszystkie kometarze znalazły się pod jednym zdjęciem. Teraz kazda opinia została podporządkowana do odpowiednich Twoich prac. Pozdrawiam