animal magic

bell bell

neigh neigh

cheep cheep

hiss hiss

roar roar

jingle jingle

knock knock

grunt grunt

squawk squawk

moo moo

21 thoughts on “animal magic

  • Urocze, świąteczne.
    Dla mnie reminiscencja – powrót do świata dzieciństwa…
    PS. Za mbox – krówka na pierwszym miejscu!

  • ale ty alkos jesteś uparty! Jak napisałem Ci że lepiej by było by krówka była na pierwszym miejscu to wtedy była po środku. A teraz wchodzę i jest na samym końcu… reguła przekory.

  • mbox – regula przekory? dlaczego sadzisz ze krowa na pierwszym miejscu jest najlepszym pomyslem? wzialem pod uwage twoja sugestie i doszedlem do wlasnego wniosku…

  • mbox: hihihi…alkos ma upór, ale kreatywny i to po matce, czyli po mnie… :), a przy tym to gość na maxa niezależny…
    Pozdrawiam
    Bea

  • aha! :-) no i w zasadzie to dzieki za inspiracje, bo tez mi sie wydaje ze jako pointa jest najlepsze :-)

  • Ooooo! Co za zaskoczenie! Czyli teraz będzie przez pół roku odświeżanie starych kotletów w zestawach? Wolałam pojedyncze dlatego że patrzę na te zdjęcia których tak wiele po łebkach i odbieram jako całość, a nie jako fotografię samą w sobie. Nie widzę tu postępu, a zwykły podstęp. Pozdrawiam

  • Ulu! projekty które siedziały mi w głowie od dłuższego czasu (te które tu widzisz, wcale nie są skończone!) siłą rzeczy będą musiały się składać po części z już powstałych zdjęć… nie mogę przecież odrzucać fotografii tylko dlatego, ze publikowałem już ją na Padzie. Czym dla ciebie jest “fotografia sama w sobie” w przeciwieństwie do “całości”? Czy – jak rozumiem – problem z odbiorem oddzielnych zdjęć tylko dlatego, że zaprezentowane są w grupie przypadkiem nie jest problemem _twojej percepcji_? Przecież ja nikomu nie zabraniam zatrzymać się nad pojedynczą fotografią… “Podstęp”? W jaki sposób i wobec kogo? Rozumiem, że tak ci się tylko ładnie zrymowało?

  • Ula, stanowisz dobry przykład konsumpcjonizmu – chcesz coraz więcej, żądasz czegoś nowego. A to co reprezentuje alkos dopiero teraz nabiera kształtów, a wymaga to zwolnienia tempa i chwili zastanowienia. Czyli cech mało charakterystycznych dla epoki konsumpcjonizmu.

  • Hmm, wpadłem dzisiaj, od kilku dni Vodafone nie wpuszczał mnie do sieci. No i pozytywnie jestem zaskoczony, dobrze widzieć, że coś się dzieje, dobrze, że rodzą się w Tobie nowe pomysły.
    BTW, w piątek wieczorem oraz w sobotę do południa będę w Dublinie. Może jakieś piwo?

  • Jednak do tego co robisz w takiej formie dużo lepsze będzie nagranie dzwiękowe niż słowo pisane.. :) Dobrze zmiksowany secik różnych odgłosów i rozmów, muzyki do tych zdjęć byłby niezły..

  • guerilla – ciii… ;-) nawiasem mowiac nie zamierzam dokladać drugiego dna do fotografii… to ma byc raczej “real ambient kontekst”…

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.