chameleon again Portraits (also see this one) Post navigation << prev next >> 6 thoughts on “chameleon again” Hehe, od razu się człowiekowi robi cieplej na duszy. Byle do wiosny. Reply Niezłe jajca… A widzę, że ta kameleonica też jakieś zdjęcia robiła? Reply O! Kolejne :-) Reply to zgaduję, że z lampą ! na poprzednim ciemniej było :D Reply zle zgadles – po prostu za dnia, poprzednie w nocy :-P Reply ech, no ja właśnie miałem na myśli tą WIELKĄ lampę ;) Reply Leave a Reply Cancel replyYour email address will not be published. Required fields are marked * Comment * Name * Email * Website Save my name, email, and website in this browser for the next time I comment Notify me of follow-up comments by email. Notify me of new posts by email. Δ This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.
Hehe, od razu się człowiekowi robi cieplej na duszy. Byle do wiosny.
Niezłe jajca… A widzę, że ta kameleonica też jakieś zdjęcia robiła?
O! Kolejne :-)
to zgaduję, że z lampą !
na poprzednim ciemniej było :D
zle zgadles – po prostu za dnia, poprzednie w nocy :-P
ech, no ja właśnie miałem na myśli tą WIELKĄ lampę ;)