chameleon Portraits (also see this one) Post navigation << prev next >> 20 thoughts on “chameleon” Teehee lovely colours. He does not seem too happy to be photographed! Gary. Reply Actually, I’ve asked him to stand there… he was rather confused… I THINK :-D Reply tęcza, tęcza, cza cza cza..:) służy Ci sprzęcik hehehe Reply Kameleon :D Reply jorge: o, dzieki! :-D Reply łehehehhehe ;D Reply Ta kameleonowatość alkosa to kwestia dnia – przeżywania rzeczywistości…:) Cieszę się, że tym razem tak radośnie i tak kolorowo…:) Reply ale to nie ja kameleon tylko model, a dzieki za podpowiedzenie tytulu :-P Reply aleś go uchwycił :) Reply o w mordeczkę! Reply Ty alkosie też jesteś artystycznie jak kameleon – wiem co mówię…:) Reply Wow! Reply tylko twardzielom sie przytrafiaja takie rzeczy! :) Reply A gdzie tam, ja to tylko ptaszki i widoczki miewam. Reply ech, a mowila matka: “nie komentuj synu na blogach po pijaku”. ja nie posluchalem i nie dosc, ze zdublowalem koment, to jeszcze on calkiem metny jakis. a chodzilo mi o to, ze tylko fotografom-twardzielom sie przytrafia taki numer :) swietne. Reply spoko, dubel usuniety a i tresc zalapana. dzieki! :-) Reply ciekaw jestem co palił by mieć taką jazdę :D Reply :) moc! Reply Wspaniałe! Reply Chameleon indeed ! Reply Leave a Reply Cancel replyYour email address will not be published. Required fields are marked * Comment * Name * Email * Website Save my name, email, and website in this browser for the next time I comment Notify me of follow-up comments by email. Notify me of new posts by email. Δ This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.
Ta kameleonowatość alkosa to kwestia dnia – przeżywania rzeczywistości…:) Cieszę się, że tym razem tak radośnie i tak kolorowo…:) Reply
ech, a mowila matka: “nie komentuj synu na blogach po pijaku”. ja nie posluchalem i nie dosc, ze zdublowalem koment, to jeszcze on calkiem metny jakis. a chodzilo mi o to, ze tylko fotografom-twardzielom sie przytrafia taki numer :) swietne. Reply
Teehee lovely colours. He does not seem too happy to be photographed!
Gary.
Actually, I’ve asked him to stand there… he was rather confused… I THINK :-D
tęcza, tęcza, cza cza cza..:)
służy Ci sprzęcik hehehe
Kameleon :D
jorge: o, dzieki! :-D
łehehehhehe ;D
Ta kameleonowatość alkosa to kwestia dnia – przeżywania rzeczywistości…:)
Cieszę się, że tym razem tak radośnie i tak kolorowo…:)
ale to nie ja kameleon tylko model, a dzieki za podpowiedzenie tytulu :-P
aleś go uchwycił :)
o w mordeczkę!
Ty alkosie też jesteś artystycznie jak kameleon – wiem co mówię…:)
Wow!
tylko twardzielom sie przytrafiaja takie rzeczy! :)
A gdzie tam, ja to tylko ptaszki i widoczki miewam.
ech, a mowila matka: “nie komentuj synu na blogach po pijaku”. ja nie posluchalem i nie dosc, ze zdublowalem koment, to jeszcze on calkiem metny jakis.
a chodzilo mi o to, ze tylko fotografom-twardzielom sie przytrafia taki numer :)
swietne.
spoko, dubel usuniety a i tresc zalapana. dzieki! :-)
ciekaw jestem co palił by mieć taką jazdę :D
:) moc!
Wspaniałe!
Chameleon indeed !