2008-11-22 : Dublin, Henry St. City zoo Post navigation << prev next >> 4 thoughts on “2008-11-22 : Dublin, Henry St.” Fajna świąteczna zapowiedź… A w Polsce pierwszy, czyściutki śnieg… Pozdrawiam :) Reply fakinszit dokładnie pierwszy śnieg… niedobrze mi – obudźcie mnie za 3 miesiące ;))) Reply szkoda że jeszcze oni nie mają rogów;) Reply Dzisiaj zaczął padać śnieg. Dużo go, bo nawet na drutach osiadł. Wczoraj tylko w śladowych ilościach na samochodowych dachach. Dzisiaj zawieja. Bielą mi błysnęło rankiem, to spod kołdry z 30minut nosa nie wychyliłam. Reply Leave a Reply Cancel replyYour email address will not be published. Required fields are marked * Comment * Name * Email * Website Save my name, email, and website in this browser for the next time I comment Notify me of follow-up comments by email. Notify me of new posts by email. Δ This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.
Dzisiaj zaczął padać śnieg. Dużo go, bo nawet na drutach osiadł. Wczoraj tylko w śladowych ilościach na samochodowych dachach. Dzisiaj zawieja. Bielą mi błysnęło rankiem, to spod kołdry z 30minut nosa nie wychyliłam. Reply
Fajna świąteczna zapowiedź…
A w Polsce pierwszy, czyściutki śnieg…
Pozdrawiam :)
fakinszit dokładnie pierwszy śnieg… niedobrze mi – obudźcie mnie za 3 miesiące ;)))
szkoda że jeszcze oni nie mają rogów;)
Dzisiaj zaczął padać śnieg. Dużo go, bo nawet na drutach osiadł. Wczoraj tylko w śladowych ilościach na samochodowych dachach. Dzisiaj zawieja. Bielą mi błysnęło rankiem, to spod kołdry z 30minut nosa nie wychyliłam.