nie spierajac sie
ale dla mnie wazny jest jej lokiec
to,ze plakatow jest kilka
facet ze lbem tez potrzebny
spreje dorabiaja
nie umiem okreslic,ale cos w sobie ma
tak czuje, tyle
Fran, Roadpix i FD rzeczywiście trochę dorabiają filozofię.
Moim zdaniem bowiem postawa pani sugeruje raczej świadomość upłynięcia terminu przydatności Always Fresh, a pan biegnie jej na ratunek z aplikatorem w ręku.
A teraz poproszę bana za prymitywny szowinizm.
Wydaje mi sie, ze slowa sa tu zupelnie niepotrzebne, albo obraz broni sie albo nie. A twierdzenie 'slabe jak na street' czy 'slabe jak na reporterke' jest subjektywnym zdaniem ?Iczka i niech mu ziemia lekka bedzie ;-]
umowne
wymowne;)
zdecydowanie tworzy klimat, choc w przekaz sie nie zaglebiam
na poziomie
jak widać ognista, rewolucyjna Hiszpanka..:)
kalpitalne!
Słabe jak na street, słabe jak na reporterke. Generalnie ilustracja Ci wyszla…
Czekam teraz aż Ci co wgłębiają się w czternaste dno Twoich prac wyjasnią mi czemu się mylę… ;)
1. ja ciagle czekam na wyjasnienie czemu tak myslisz.
2. to nie 'street', wiec niech ci sie odpowiedz zawęzi.
noo nie…. jak to nie street…? Każdy tak umie: to nie street, to nie reporterka, to nier portret… :)
Cwaniaczek…
Nie, nie, to akurat reportaz. Patrz na poprzednie 4 zdjecia razem z tym.
nie spierajac sie
ale dla mnie wazny jest jej lokiec
to,ze plakatow jest kilka
facet ze lbem tez potrzebny
spreje dorabiaja
nie umiem okreslic,ale cos w sobie ma
tak czuje, tyle
tym powiewem wiatru widocznym na kobiecie
udało Ci się uchwycić niepokój, super.
respect za kadr.
dla mnie zjawisko jest oczywiste – "kup sobie rewolucję" "bunt na sprzedaż" itd. itp.
@ Iczek, generalnie sprawiasz wrażenie że postrzegasz zdjęcia zabiegami technicznymi oraz gatunkami a nie pozwalasz sobie dojrzeć treści
Fran, Roadpix i FD rzeczywiście trochę dorabiają filozofię.
Moim zdaniem bowiem postawa pani sugeruje raczej świadomość upłynięcia terminu przydatności Always Fresh, a pan biegnie jej na ratunek z aplikatorem w ręku.
A teraz poproszę bana za prymitywny szowinizm.
ban
an
:-P
Wydaje mi sie, ze slowa sa tu zupelnie niepotrzebne, albo obraz broni sie albo nie. A twierdzenie 'slabe jak na street' czy 'slabe jak na reporterke' jest subjektywnym zdaniem ?Iczka i niech mu ziemia lekka bedzie ;-]
dla jednych się broni, dla innych nie. i wtedy pojawia się takie coś jak 'dyskusja' ;)
Carlos Cruz: dobrze gadasz :)
;)
wypraszam sobie ideologie
chociaż może to podświadomość
zamilknę, ale patrzeć nie przestanę :)
także trzymaj robiąc Alkos, powodzenia!
Nie podoba mi się, że pani ma spody stóp jaśniejsze od reszty.
strasznie nie lubie wodnych lodow w takich tubkach…straszna lipa ;)
Carlos usmiercił już iczka :)