Przygnębiający jest ten parkowy plac zabaw i chyba jedyny w okolicy. U mnie dzieciaki grają w piłkę centralnie na ulicy – aż ciarki przechodzą! Postaram się wstrzymać z narzekaniem na Dublin :(
A takie moje spostrzeżenia jako że sam niebawem będę z brzdącem zapitalał na takie właśnie place zabaw:) Kiedyś tam sobie posiedzieliśmy i dziwne wrażenie odniosłem. Wszystkie dzieci z rodzicami lub opiekunami na parę minut, no trochę dłużej. Jak z pieskiem na spacer. Jak ja byłem mały to dostawałem pajdę z dżemem klucze na szyję i wio do chłopaków pobawić się w wojnę (pobawić się w wojnę?) … no ale tak było. Całe dnie na świeżym powietrzu choć w blokowisku mieszkałem. Fajnie było mimo wszystko. Mam nadzieję że moje dzieci nie będę musiał wyprowadzać na smyczy.
przejdz sie na blokowiska, tam wlasnie tak sie dzieje ;-) a sam nie pamietam zebym chodzil jako dzieciak do parku z mamą na jakoś dłużej niż godzine-półtorej…
Great as always!
!!!
Very good.
haha
Good job !
Jakas lipa te T*:-P Cool!
Przygnębiający jest ten parkowy plac zabaw i chyba jedyny w okolicy. U mnie dzieciaki grają w piłkę centralnie na ulicy – aż ciarki przechodzą! Postaram się wstrzymać z narzekaniem na Dublin :(
Co w nim przygnębiającego? :-) dobrze że jest… ;-)
A takie moje spostrzeżenia jako że sam niebawem będę z brzdącem zapitalał na takie właśnie place zabaw:) Kiedyś tam sobie posiedzieliśmy i dziwne wrażenie odniosłem. Wszystkie dzieci z rodzicami lub opiekunami na parę minut, no trochę dłużej. Jak z pieskiem na spacer. Jak ja byłem mały to dostawałem pajdę z dżemem klucze na szyję i wio do chłopaków pobawić się w wojnę (pobawić się w wojnę?) … no ale tak było. Całe dnie na świeżym powietrzu choć w blokowisku mieszkałem. Fajnie było mimo wszystko. Mam nadzieję że moje dzieci nie będę musiał wyprowadzać na smyczy.
pozdr
Tylko że plac zabaw mieliśmy jak pół sant_stiwens_grin_parku ;)
miłego dnia
przejdz sie na blokowiska, tam wlasnie tak sie dzieje ;-) a sam nie pamietam zebym chodzil jako dzieciak do parku z mamą na jakoś dłużej niż godzine-półtorej…
Ok! Nie spieram się:) Co za rozmowę pociągnęliśmy o placach zabaw z samego rana hehe :) idę spać – dobranoc
cityman – gratulacje! :]
Dzięki ;) 4 miesiąc leci i fajnie nam z tym. Nowa rola, nowe doświadczenia i nowy obiekt do fotografowania ;) hihi