Skip to Content

Ghanaians

Podczas naszej podróży po Ghanie miałem zwyczaj wyciągać starego Polaroida i oferować portret, znak przyjaźni, osobom z którymi dobrze spędzało się nam czas. W ciągu kilku minut fotografia była gotowa, negatyw w mojej torbie, oprócz czasu dzieliliśmy teraz też i uśmiechy. Ludzie zbliżali się do siebie – przyjaźń w Ghanie to czasem kwestia chwil.

Zdjęcie Polaroid typu “pack” można oddać niemal natychmiast po wywołaniu, jednak negatyw jest bardzo delikatny i nie wysycha czasem godzinami, nawet dniami. Właściwie nie został stworzony by go kopiować – normalnie należałoby go wyrzucić. Ja jednak nosiłem je wszystkie w plecaku: część z nich skleiła się razem, niektóre pokryły się odciskami palców ciekawskich dzieci albo pleśnią. Ale większość przetrwała. Ich jakość nie jest tak dobra jak oryginałów, są pełne rys i plam, jednak ich duch się zachował.

Dzieliliśmy wiele wspaniałych chwil ze sportretowanymi tu ludźmi, dzieliliśmy słowa, podarki, zdjęcia, czas, pokoje, uśmiechy, samochody, dobrą wolę. Chciałbym, aby to dzielenie trwało dalej – dlatego dzielę sie tymi portretami z tobą.

Seria doczekała się małej publikacji w postaci albumu FACEBOOK

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.