20 Jan 2012: Woe, Ghana 


Africa

  1. beanow (Jan 20, 2012 at 9:26 am) Reply

    świetne!!!

  2. karmazyniello (Jan 20, 2012 at 9:35 am) Reply

    ha, wiele moglibyśmy się od nich nauczyć jako naród,

    • alkos (Jan 20, 2012 at 10:17 am) Reply

      Jak najbardziej! Tak samo jak i oni od nas ;-)

  3. Tomek (Jan 20, 2012 at 10:03 am) Reply

    “Zasadził dziadek rzepkę w ogrodzie,
    Chodził te rzepkę oglądać co dzień (…)”

    Super :)

    • alkos (Jan 20, 2012 at 10:18 am) Reply

      Ha – nie pomyslalem :-D

  4. r (Jan 20, 2012 at 3:53 pm) Reply

    Chłopaki po prostu ciągną druta, UPSS miało być linę :)

  5. ramicx (Jan 20, 2012 at 9:46 pm) Reply

    Panowie! Miały być ryby, r y b y, …a wy znowu równik wyciągacie. ;]

    • alkos (Jan 20, 2012 at 9:50 pm) Reply

      Hahahah co popijasz w piatkowy wieczorek Radku? :-D :-D :-D

      • ramicx (Jan 20, 2012 at 9:54 pm) Reply

        dzisiaj wyjątkowo prawie nic ;p

  6. brocno (Feb 02, 2012 at 12:03 pm) Reply

    Are they easy to photograph? I did the same in Gambia and people were protesting all the time.

    • alkos (Feb 02, 2012 at 3:19 pm) Reply

      People in Woe were super-friendly. I’ve started with helping them to pull the net though (it wasn’t easy, and I’m a big guy ;-)) but generally Ghana isn’t much more difficult than Dublin in this regard. Smile can win you a lot, as always! :-)

      • brocno (Feb 05, 2012 at 3:01 pm) Reply

        I’m not much of a smiler, I’m afraid ;-)

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *