W tym kadrze uderzyły mnie dwa braki (nieobecności):
a) brak światła w świecy, którą trzyma kobieta na tle świec już tu wcześniej zapalonych i pozostawionych;
b) nieobecność źródła świętości w tym świętym dla Katalończyków miejscu – obrazu, figurki, etc.
To, co pozostaje, to światło zewnętrzne i modlitwa.
techne: i to właśnie jest piękne, bo jest naturalne (światło zewnętrzne) i głęboko duchowe (modlitwa)…
Ty także interesująco wyreżyserowałeś swoim opisem sytuację, ale to jest Twoja wizja (stąd te – jak to określiłeś – braki), a nie alkosa :)
Pozdrawiam serdecznie
beanow: a żona mnie ostrzegała, nie pisz "braki", bo czytający pomyślą, że to zarzut :-) a mnie chodziło o brak pewnych elementów w świecie przedstawionym; nieobecność, która wydała mi się znacząca i symboliczna. posłuchałem jej jednak w innej kwestii i nie napisałem "modlitwa o światło wewnętrzne" :-) ale może właśnie powinienem.
techne: ja Cię doskonale zrozumiałam. Bardzo cenię sobie Twoje opinie. Nie potraktowałam też "braków" jako zarzutu. Chodziło mi jedynie o wizję miejsca, w którym zostało zrobione to zdjęcie. No i wyraziłam przy tym swoją opinię :)))
Pozdrowienia dla Ciebie i Twojej żony :)
w bardzo dobrym momencie złapałeś
perfekcyjne uchwycenie nastroju i skupienia na twarzy kobiety…
W tym kadrze uderzyły mnie dwa braki (nieobecności):
a) brak światła w świecy, którą trzyma kobieta na tle świec już tu wcześniej zapalonych i pozostawionych;
b) nieobecność źródła świętości w tym świętym dla Katalończyków miejscu – obrazu, figurki, etc.
To, co pozostaje, to światło zewnętrzne i modlitwa.
techne: i to właśnie jest piękne, bo jest naturalne (światło zewnętrzne) i głęboko duchowe (modlitwa)…
Ty także interesująco wyreżyserowałeś swoim opisem sytuację, ale to jest Twoja wizja (stąd te – jak to określiłeś – braki), a nie alkosa :)
Pozdrawiam serdecznie
beanow: a żona mnie ostrzegała, nie pisz "braki", bo czytający pomyślą, że to zarzut :-) a mnie chodziło o brak pewnych elementów w świecie przedstawionym; nieobecność, która wydała mi się znacząca i symboliczna. posłuchałem jej jednak w innej kwestii i nie napisałem "modlitwa o światło wewnętrzne" :-) ale może właśnie powinienem.
techne: ja Cię doskonale zrozumiałam. Bardzo cenię sobie Twoje opinie. Nie potraktowałam też "braków" jako zarzutu. Chodziło mi jedynie o wizję miejsca, w którym zostało zrobione to zdjęcie. No i wyraziłam przy tym swoją opinię :)))
Pozdrowienia dla Ciebie i Twojej żony :)
techne: :)
dziękuję, beanow.